protest rolnikówPrawo Przemysł Wyróżnione 

Protest rolników w Warszawie. Całe miasto sparaliżowane

Od godziny 10 trwa w Warszawie protest rolników. Do stolicy zjechały się setki autobusów pełnych ludzi, którzy zamierzają wpłynąć na decyzję Senatu odnośnie „piątki dla zwierząt”. Jest to projekt ustawy, zakazujący hodowli zwierząt futerkowych oraz ograniczający ubój rytualny. Dla wielu gospodarzy jest to ogromny cios w ich interesy, bowiem z dnia na dzień muszą zmienić sposób pozyskiwania przychodów w swoich gospodarstwach. Jak zakończy się dzisiejsze spotkanie?

Protest rolników ma na celu porozumienie z Premierem

Od samego początku osoby przyjeżdżające do stolicy informowały, że mają na celu jedynie osiągnięcie porozumienia z Panem Premierem. Protest rozwinął się aż do tego stopnia, że poza dziesiątkami tysięcy rolników, na miejscu wspierają ich między innymi taksówkarze, blokujący ruch w pobliżu Placu Zawiszy.

Za nową ustawą, której nowelizacja została zgłoszona we wrześniu, stoi sam Jarosław Kaczyński. Niejednokrotnie jego partyjni kompani wypowiadali się o zakazie hodowli zwierząt na cele sprzedaży pod wyroby galanteryjne i nie tylko. Za rolnikami staje jednak murem PSL oraz Konfederacja, których celem jest ochrona interesów gospodarzy i ogólnie gospodarki kraju. Wszyscy zdają sobie sprawę, jaka tragiczna w skutkach może okazać się podjęta przez Senat decyzja.

Lider AGROunii liczy na pozytywne zakończenie protestów

Michał Kołodziejczyk już niejednokrotnie wypowiadał się o dzisiejszej sytuacji. Padły jednak i takie słowa, które na pewno na długo zapadną nam w pamięci:

„Jesteśmy tu po to, aby budować siłę Polski, nie bijąc się z władzą, ale ustalając wspólnie zasady, których będziemy przestrzegać. Społeczeństwo potrzebuje jedności i współdziałania.”

Mamy nadzieję, że znajdzie się jakieś rozwiązanie, które pozwoli obu stronom poczuć się usatysfakcjonowanym. Najpierw jednak musi dojść do spotkania z osobami odpowiedzialnymi za dzisiejsze głosowanie, by poznały one opinie ludu na ten temat.

Powiązane wpisy