Lech KołakowskiPrawo Wyróżnione 

Lech Kołakowski odchodzi z PiS, a za nim inni politycy. Czy partia straci większość w Sejmie?

Poseł PiS, Lech Kołakowski, ogłosił dziś rano, że planuje odejść z partii. Prawdopodobnie wraz z nim odejdzie też kilka innych osób, które planują założenie własnego koła zasiadającego w Sejmie. Powodem takich działań ma być “przelanie czary goryczy”, czyli ustawa przeciwko rolnikom, która znacznie szkodzi ich interesom. Jak powiedział sam poseł, chce on działać dla dobra polskiej wsi, dlatego nie będzie już więcej popierał niedorzecznych ustaw byłej partii.

Odejście z PiS, a mniejszość w Sejmie

Lech Kołakowski liczy się z tym, że kiedy faktycznie powstanie koło składające się z kilku posłów, PiS może stracić przewagę w głosowaniach. Nie będą już mieli większości, co ograniczy możliwość przepychania szkodliwych naszej gospodarce ustaw i nie tylko. Nie oznacza to jednak całkowitego odcięcia od partii, poseł nadal będzie wspierał swoim poparciem wszystkie pomysły swoich kolegów, które będą wnosiły ważne przesłanki.

Kołakowski zachęca swoich kolegów do dołączenia do koła parlamentarnego

Pan poseł mówi aktualnie o kilkuosobowej grupie, która w najbliższych dniach zamierza odejść z PiS. Zachęca jednak wszystkich tych, którzy nie do końca zgadzają się z poglądamy partyjnymi do dołączenia do nowego klubu. Jego myślą przewodnią ma być działanie na korzyść wsi i rolników, wszystkich tych, którzy protestowali w sprawie „piątki Kaczyńskiego”.

Podczas głosowania za projektem aż 15 członków klubu było przeciw, czego następstwem było ich zawieszenie w prawach członka partii. Jeśli utworzy się nowy klub parlamentarny, PiS będzie musiał pogodzić się z większą przeszkodą, napotykaną podczas głosowań. Zawieszanie swoich członków na pewno nie przekonuje ich do tego, by kryć się ze swoimi poglądami, wręcz przeciwnie, być może będzie to dla nich motywacją by dołączyć do Lecha Kołakowskiego.

Powiązane wpisy