konferencja premiera na narodowymStyl życia Wyróżnione 

Konferencja Premiera na Narodowym. Czy szpital jest gotowy, by przyjmować pacjentów?

Dzisiejsza konferencja miała miejsce na terenie nowego szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym. Premier wraz z ministrami zostali oprowadzeni po przygotowywanych przez ostatnie 2 tygodnie salach, które już niebawem mają przyjąć pierwszych pacjentów. To jednak było tylko jedną z poruszanych kwestii podczas spotkania. Konferencja Premiera miała tak naprawdę zadecydować o lockdownie oraz przekonać do zaprzestania strajków przez kobiety. Co dokładnie powiedział Premier?

Szpital Narodowy początkiem budowy szpitali tymczasowych

Podczas konferencji kilka razy podkreślano, że pierwszy szpital tymczasowy ma być dużą szansą dla chorych. Na ten moment dostępnych ma być zaledwie 300 łóżek, jednak z czasem jest plan na ich zwiększenie aż do 1200. Nie mogło zabraknąć również zadeklarowanego personelu medycznego, który obiecał rozpocząć swoje działania od razu po otwarciu oddziału. Jest to wzór dla wszystkich dużych miast, które prędzej czy później będą musiały zacząć przygotowywać dodatkowe miejsca dla pacjentów. Aby zadbać o właściwą izolację chorych w planach jest również zwiększyć ilość izolatoriów, aż do 10 tysięcy.

Czy konferencja Premiera dala odpowiedź na pytania dotyczące strajków i lockdownu?

Od samego początku spotkania Premier tłumaczył, że powód strajków wymaga dokładnego przedyskutowania oraz debaty społecznej. Nie zmienia to faktu, że tak duże skupiska osób są ogromnym zagrożeniem dla każdego. Z dnia na dzień znacznie zwiększa się liczba zachorowań, co zmusza do podejmowania kolejnych kroków, które mogłyby zmniejszyć ten wynik. Stąd też wiele osób zadawało sobie pytanie, czy przed wielkim protestem w Warszawie zostanie wprowadzony lockdown. Aktualna odpowiedź Premiera brzmi „nie”, chce on jak najdłużej pozostawić gospodarkę w pełnej sprawności, na ile jest to możliwe.

Apeluje jednak do protestujących:

„Mam apel do wszystkich protestujących. Niech ten gniew skupia się na mnie, na politykach, ale niech nie dotyka tych, których za dwa tygodnie może dotknąć – podkreślił szef rządu dodając, że osoby biorące udział w demonstracjach mogą zakażać później inne osoby.”

Pytania dziennikarzy do Premiera jasno pokazały, jakie jest jego stanowisko. Nie widzi on podstaw do uniknięcia publikacji wyroku TK, orzeczającego na niekorzyść kobiet. Wręcz apeluje o to, by odwołać jutrzejsze strajki dla zdrowia całego narodu.

Jutro czeka nas kolejna konferencja, która będzie dotyczyła nadchodzącego święta Wszystkich Świętych oraz pracy w biurze.

Powiązane wpisy